14991143_637744419735423_1550759482402798281_o

W kolejnym wpisie podsumowującym rok mojej pracy w Sejmie i tematów w których zabierałem głos chciałbym przypomnieć kwestię związane z Opolem i regionem w dwóch aspektach. Pierwszy dotyczy szkodliwego działanie obecnie rządzących. Brak obwodnic Myśliny i Niemodlina, wycofanie modernizacji linii kolejowej E30 łączącej Opole z Kędzierzynem-Koźle, a także brak mediacji w sprawie „Dużego Opola” wpływają negatywnie nie tylko na rozwój województwa ale i na relacje społeczne. Wielokrotnie podkreślałem potrzebę dialogu w związku z pomysłem powiększenia Opola. Tak jak mówiłem trzeba zaradzić sytuacji powodującej erozję więzi społecznych, będących przez lata wyróżnikiem tego regionu.
Informacja o tym, że nie będzie pieniędzy na obwodnicy Niemodlina i Myśliny, a z listy priorytetowej planu kolejowego „wypadła” natomiast linia przebiegająca między Opolem a Kędzierzynem-Koźlem zasmuciły mnie szczególnie dlatego, że nad projektami tych inwestycji pracowałem jeszcze jako wicemarszałek województwa i w moim przekonaniu były one dla naszego regionu kluczowe.
W przypadku linii kolejowej, której przebudowy możemy spodziewać się dopiero około 2023 roku sprawa może dziwić tym bardziej, że pod koniec sierpnia na naszych torach pojawiły się nowoczesne elektryczny pociąg klasy Impuls. Opolskie „Pendolino”, którego jestem poniekąd ojcem chrzestnym wyposażone w klimatyzację, darmowe Wifi, automatyczny system liczenia podróżnych oraz w podnośniki ręczne do wózków inwalidzkich kosztowało miało poprawić komfort tysięcy mieszkańców naszego województwa korzystających z takiego środka lokomocji. Brak odpowiedniej infrastruktury znacznie jednak ten komfort obniży.
Niemniej cieszę się, że ten tabor został zakupiony. To drugi aspekt, o których wspominałem na początku czyli efekty mojej pracy.
Działaniem, przy którym pracowałem jako wicemarszałek jest też rozbudowa Elektrowni Opole. Zależało mi na tym, aby przy tym wartym miliardy złotych projekcie zatrudnienie znaleźli mieszkańcy naszego województwa. Przy okazji półmetka zajrzałem na ten największy w Europie plac budowy aby z bliska przyjrzeć się postępom. Idą one zgodnie z planem, a z 3300 osób pracujących aż 30 % stanowią mieszkańcy Opolszczyzny.
W niedalekiej perspektywie bardzo istotnym zadaniem dla naszego województwa będzie utworzenie Wydziału Medycznego przy Uniwersytecie Opolskim. Postanowiłem nie tracąc czasu, wiedząc jak ważne jest odpowiednie przygotowanie do realizacji projektu, ale też na prośbę władz uczelni organizować spotkanie studyjne na Wydziale Medycznym Uniwersytetu Rzeszowskiego. W wyjeździe uczestniczyła Prorektor ds. promocji i zarządzania UO Wiesława Piątkowska- Stepaniak. Dlaczego wybraliśmy się akurat do Rzeszowa? Tam znajduje się jedna z najnowszych tego typu inwestycji w naszym kraju. Mam nadzieję, że dzięki zdobytej wiedzy, korzystając z doświadczeń i problemów wdrożeniowych, będziemy do tego możliwie jak najlepiej przygotowani.