67337892_1209458185897374_5613083469128138752_n

Polityka zagraniczna rządu PiS to nieustanne zakłamywanie rzeczywistości. Czy istnieje jednak granica obciachu? Wydawało mi się, że były nią kwiaty dla ówczesnej premier po sromotnej porażce 27:1 w głosowaniu na szefa Rady Europejskiej. Tymczasem kilka dni temu premier Szydło już jako europosłanka pojechała „zawalczyć” do Parlamentu Europejskiego o stanowisko szefowej komisji zatrudnienia i spraw socjalnych. Tyle, że znów przegrała i to dwukrotnie. Czy na tym się skończy? Upokarzana Beata Szydło najwyraźniej może gorzko przekonać się, że do 3 razy sztuka… bo okazuje się, że jej kandydatura będzie jutro ponownie rozpatrywana. Najwyraźniej w Strasburgu i Brukseli trudniej jest przekonać polityków, że jej się to należy.

Zresztą obozowi władzy trudno chyba przekonać za granicą kogokolwiek do czegokolwiek, bo człowiek Prezydenta Krzysztof Szczerski, chociaż podobno wszystko było dogadane nie został zastępcą sekretarza generalnego NATO. Ostatecznie stanowisko obejmie polityk z Rumunii…