zrzut-ekranu-2016-09-16-o-12-00-39

Musimy podjąć mediacje!

Nie wyobrażam sobie, że społeczność naszego województwa będzie tkwiła w konflikcie wywołanym próbą powiększenia Opola. Musimy zaradzić sytuacji, która powoduje erozję więzi społecznych, będących przez lata wyróżnikiem tego regionu. Nie chce wracać do kwestii braku dialogu i popełnionych błędów na etapie wdrażania koncepcji. Teraz sprawy są w Warszawie, w rękach Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusza Błaszczaka. Bez względu na to, czy decyzja o powiększeniu Opola zapadnie w tym roku, czy w przyszłym, nie możemy tkwić w klinczu, który tylko potęguje złe emocje.

Uważam, że należy podjąć mediacje. Nie mogą być one jednak prowadzone przez polityków, a ludzi profesjonalnie zajmujących się tą kwestią, umiejących rozpoznać wszystkie aspekty sprawy i dotrzeć do jej sedna. Od kilku tygodni na łamach regionalnych mediów staram się zachęcać obie strony do podjęcia próby rozmów poprzez nie eskalujących konflikt pośredników – mediatorów. Potrzebne jest jasne stanowisko na przykład w kwestii przeznaczenia rekompensat dla gmin, które znacznie wcześniej zainwestowały w infrastrukturę, a teraz spłacają kredyty i będą musiały to robić przez jeszcze kilka lat, pomimo że drogi i chodniki będą należeć już do stolicy województwa. Z drugiej strony musi paść jasna deklaracja, że spór zostanie zażegnany, a na początek przynajmniej uda się wystudzić emocje. Liczę na to i będę dalej do tego namawiał, bo to co się dzieje, nie służy naszej społeczności.