15589729_658316504344881_6362642458139296984_n

Z ostatniej chwili: Koniec gimnazjów. PiS znów robi po swojemu

Jakie jest cel wprowadzenia nowego prawa oświatowego, który zakłada zmianę struktury polskich szkół? Na to pytanie poza rządzącymi potrafi odpowiedzieć naprawdę niewielu. Skoro nasi gimnazjaliści są jednymi z najlepszych w Europie, to po co próbuje się mieszać w systemie? Te zmiany nie są poparte żadnymi analizami czy ekspertyzami, co więcej w tak ważnej kwestii dotyczącej tysięcy nauczycieli i milionów dzieci oraz ich rodziców nie przeprowadzono właściwych konsultacji społecznych. PiS próbuje przywrócić system szkolny z czasu PRL-u, a trzeba zdać sprawę jak wielki postęp nastąpił. Nie da się go zatrzymać, a jeżeli za wszelką cenę będziemy próbować to robić skrzywdzimy przyszłe pokolenia. Stanowcze nie chaosowi, zamętowi i demontażowi polskiej oświaty mówili przedstawiciele ZNP, głównych kierunków nie poprali rektorzy polskich uczelni, wiele osób w tym rodzice wręcz prosili o dokładne przemyślenie i lepsze przygotowanie reformy. PiS twierdzi jednak, że jest ona pilna. Być może dlatego, że nowa podstawa programowa pozwoli nauczać „właściwej” fizyki, chemii, historii, języka polskiego i wiedzy o społeczeństwie.
Dzisiejszy dzień to doskonały przykład na rozpoczynający się kolejny „#CzarnyrokPiS”. Partia rządząca nie zgodziła się na odrzucenie projektu reformy oświaty. To koniec gimnazjów